Masowe zakupy w drogeriach i sklepach monopolowych

Pierwsze dni epidemii koronawirusa w Holandii spowodowały szturm społeczeństwa na supermarkety: papier toaletowy, jedzenie w puszkach i suche produkty znikały ze sklepowych półek w zastraszającym tempie.

Wiele jednak wskazuje na to, że ten pierwszy, niekontrolowany szał zakupów spożywczych już uspokoił się.

To jednak nie oznacza jeszcze końca masowych zakupów – obecnie trend chomikowania produktów przeniósł się na inne branże, a mianowicie do drogerii i sklepów monopolowych.

Miejsca te przeżywają obecnie prawdziwe oblężenie. Obroty w sklepach z alkoholem wzrosły w ostatnim czasie o 13% w porównaniu z podobnym okresem w roku 2019.

Dla porównania liczba transakcji kartą płatniczą w filiach supermarketów w Holandii wzrosła w dniach od 15 do 22 marca o 20% w porównaniu do tego samego tygodnia w minionym roku.

Z kolei sytuacja niezbyt optymistycznie wygląda w sieciach sklepów odzieżowych i obuwniczych, które cierpią obecnie na spore niedobory klientów – w ostatnim czasie w branży tej miało miejsce nawet 74% mniej transakcji niż w podobnym okresie w zeszłym roku.

Co ciekawe, znaczący wzrosty liczby transakcji zanotowały obecnie także sklepy z zabawkami. Powód? Najprawdopodobniej zdesperowani rodzice szukają wszelkich możliwych sposobów zaaranżowania rozrywki dla swoich znudzonych, przesiadujących w domach dzieci.

JS

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook