1/4 nowych właścicieli nieruchomości w Holandii płaci cenę wywoławczą lub wyższą

Obecnie w procesie zakupu nowego lokum ponad jedna czwarta kupujących w Holandii płaci za niego co najmniej cenę wywoławczą lub nawet wyższą, informuje Calcasa. Jest to znacznie więcej niż 10 lat temu, podczas poprzedniego szczytu na rynku nieruchomości. Wówczas przelicytowywanie mieszkań dotyczyło zaledwie 9% kupujących. Podobnej sytuacji jak obecnie nie widziano w Holandii od co najmniej 15 lat.

Sytuacja ta dotyczy nie tylko przegrzanych rynków Amsterdamu czy Utrechtu, ale także innych, mniejszych miast, w tym Groningen, Haarlem, Amstelveen, Almere, Zaanstad, Amersfoort i Leiden.

Kolejny kłopot stanowi fakt, że zainteresowani kupujący muszą bardzo się spieszyć z podjęciem decyzji na temat zakupu nowego, wybranego lokum, gdyż ceny rosną błyskawicznie, znacznie szybciej niż chociażby 10 lat temu.

Najgwałtowniej ceny zwiększyły się w tym roku w gminie Gooise Meren (miejscowości Naarden, Bussum i Muiden) – tam za nowy dom trzeba zapłacić aż 15% więcej. Jest to sytuacja zupełnie nietypowa i dotychczas nieznana w tym regionie.

Przykładowo na jeden z lokalnych, historycznych domów szeregowych pojawiło się aż 60 zainteresowanych. Jego cena wywoławcza wynosiła 595.000 euro, a ostatecznie sprzedano go za ponad 650.000 euro.

Źródło: https://www.nieruchomosci-holandia.nl

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Sport

Facebook