Pierwsze oznaki kryzysu są już widoczne – jest znacznie trudniej niż do tej pory

Nie należy jednak tracić optymizmu. Na pracę mają szansę osoby znające przynajmniej język angielski, nie brakuje jej przede wszystkim w sektorze zdrowotnym.

Trudna sytuacja gospodarcza w Holandii dotknęła przede wszystkim przemysł ciężki. Osoby rekrutujące Polaków do kraju tulipanów nie kryją, że liczba ofert wyraźnie spadła. – Praktycznie całkowicie wstrzymane zostały wyjazdy pracowników w branży budowlanej, metalurgicznej i petrochemicznej, a także mięsnej – twierdzi Piotr Lisiecki z firmy Perspektiva. Trudno będzie zatem znaleźć pracę zbrojarzom, cieślom szalunkowym, monterom rur czy monterom konstrukcji stalowych, pracownikom ogólnobudowlanym oraz rzeźnikom. Holendrzy coraz częściej zatrudniają pracowników na krótsze kontrakty – ma to miejsce choćby w przypadku monterów linii wysokiego napięcia. – Kryzys spowodował, że w odróżnieniu od zeszłego roku, kiedy Holendrzy oferowali kontrakty przynajmniej półroczne, teraz zatrudniają najchętniej na dwa miesiące, a nawet krócej, na cztery tygodnie, nie gwarantując przedłużenia umowy – mówi Agnieszka Zgraja z agencji Metaal Flex Poland. To zła informacja dla osób, które zakładały długoterminową możliwość zarobku w tym kraju, dobra – dla tych, którzy w krótkim czasie chcą zarobić za granicą, tym bardziej, że kurs euro w stosunku do złotego jest ciągle wysoki.

Ministerstwo Finansów uprzejmie informuje podróżnych udających się do jednego z 15 krajów należących do Unii Europejskiej - przed jej rozszerzenia 1 maja br., iż niektóre z tych państw wynegocjowały w Traktacie Akcesyjnym okresy przejściowe (do 31.12.2008 r.) na zmniejszoną ilość papierosów, zwolnionych od akcyzy, przywożonych z Polski dla własnych potrzeb.

Place wokół stacji kolejowych pełne są rowerów. Holendrzy zostawiają je w drodze do pracy i do szkół, przesiadając się do pociągów. – W przyszłości będą musieli płacić za postój rowerów – zapowiedziały koleje.

 

– Takie opłaty wprowadzono swego czasu w Amsterdamie. Pomysł nie zdał jednak egzaminu i powrócono do bezpłatnego parkowania – mówi „Rz” Andre Krouwel, socjolog z Wolnego Uniwersytetu w Amsterdamie.

Jeśli popełnimy wykroczenie drogowe w innym państwie UE, na razie jeszcze możemy liczyć na to, że uda nam się uniknąć kary. Ale już niedługo. Parlament przyjął projekt dyrektywy, która ułatwi identyfikację kierowców i karanie grzywną za wykroczenia drogowe w całej UE.

Nadmierna prędkość, jazda bez pasów, prowadzenie po pijanemu czy niezatrzymanie się na czerwonym świetle to na razie cztery wykroczenia, które obejmie swoim zakresem dyrektywa.

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook