Ryszard Dudkiewicz - jeden z organizatorów Wyborów Polaka Roku w Holandii

 

Witam, czy mógłby Pan pokrótce opowiedzieć jak długo mieszka w Holandii i czym się zajmuje ?

W Holandii jestem już dość długo. W tym roku liczba spędzonych tu lat zrównoważy się z ilością tych, które mieszkałem w Polsce. W dalszym ciągu czuję się jednak głównie Polakiem, tyle że z duża domieszką mentalności holenderskiej. Jestem Polakiem prowadzącym polski i holenderski styl życia. Zawodowo działam w branży ICT, praca na rzecz Polonii zajmuję się hobbystycznie. Tuż po przyjeździe zafascynowała mnie różnorodność współegzystujących tutaj kultur. Chciałem w pewien sposób aktywnie wziaść w tym udział, co zaowocowało współpracą z wieloma instytucjami polonijnymi, między innymi PNKV (Polsko-Niderlandzkie Stowarzyszenie Kulturalne) oraz doprowadziło do powstania Fundacji Polonus.

Właśnie jest Pan jednym z głównych organizatorów imprezy Wybory Polaka Roku w Holandii skąd się wziął taki pomysł, czy była to łatwa decyzja aby podjąć się tak trudnego zadania ?
Do zorganizowania Polonusa w Holandii zainspirowali nas Belgowie, którzy wybory świętują już od 2007 roku. P. Leszek Rowicki ówczesny konsul Ambasady Polskiej w Holandii zaproponował zorganizowanie wyborów Polaka Roku w Holandii.  Zbiegło sie to z 30 leciem PNKV idealnym momentem, do podjęcia nowych wyzwań.

Jakie zdobyliście doświadczenia po pierwszej edycji ?

Wydaje mi się, że jedno jest najważniejsze. Wiara w siebie i swoje możliwości.  Szukać rozwiązań i nie zrażać się niepowodzeniami.

Czy druga edycja będzie się czymś różnić od poprzedniej ?


Regulamin i zasady wyborów Polaka Roku nie uległy większym zmianom. Wybory odbędą się w tych samych, co zeszłoroczne kategoriach: Biznes, Kultura, Nauka i Technika, Młody Polak sukcesu, Honorowy Polonus, Nagroda Publiczności. Nowością jest fakt, że zeszłoroczni zwycięscy konkursu będą mogli samodzielnie typować kandydatów.

Między pierwszą a drugą edycją Wyborów Polaka Roku na holenderskiej scenie medialnej jak i w sercach wielu mieszkających w Holandii Polaków zawrzało. Powodem ku temu byl stworzony przez  lidera jednej z holenderskiej partii politycznych PVV, Geerta Wildersa portalu, służącemu meldunkom problematycznych imigrantów z Europy Wschodniej. Czy myśli Pan, że dzięki inicjatywom takim jak Polonus jesteśmy w stanie udowodnić szerokiej publiczności, że mieszkający w Holandii Polacy to nie tylko problematyczni imigranci, ale również ludzie sukcesu?

Historia Wildersa dała do zrozumienia jak ważne jest to, aby tworzyć i utrzymywać pozytywny wizerunek Polaków w Holandii. Ponieważ sami najlepiej potrafimy zaprezentować nasze atuty, uważam że Polonus stwarza możliwości poprawy naszego imago. Tym bardziej, że docieramy do szerokiego grona odbiorców. W zeszłym roku impreza zgromadziła ponad 1200 osób. Nominowanych zostało 27 kandydatów w  6 kategoriach. Ponad 50 organizacji polonijnych brało w niej udział. Uzyskaliśmy patronat ambasady i  ówczesnego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka. Przy realizacji imprezy pomogła rzesza sponsorów z największym w Holandii biurem pośrednictwa pracy Otto Work Force.

À propos Polaka jako człowieka sukcesu. Człowiek, który swoją pracą i zaangażowaniem tworzy wizytówkę Polonii, stanowi przykład dla innych. Ponieważ tych ludzi jest coraz więcej, zależy  nam na tym aby pokazać ich i ich osiągnięcia.

Czy planujecie w przyszłości rozszerzyć wybory o nowe kategorie ?

Jest taki koncept. Mamy na uwadze  Polaków przyjeżdżających tutaj do pracy. Czy pomysł się zakorzeni i jaką przyjmie formę okaże się w przyszłym roku.

Z jakim środowiskiem Polonii spotyka się Pan na co dzień i jakie są to doświadczenia?

Pracuje w firmie holenderskiej. Działalność w zarządzie stowarzyszenia PNKV daje mi możliwość podejmowania wspólnych działań między innymi z grupa rodaków. Staram się odwiedzać imprezy polonijne, spotkania i bale noworoczne, wystawy, czy pokazy polskich filmów. Regularnie widuję się z grupą polskich znajomych, przy kawie, lampce wina czy wspólnym grillu. Moje dotychczasowe  doświadczenia z Polonią Holenderską są wyłącznie pozytywne!

 

Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia

Redakcja e-holandia.info

Wiadomości z Holandii

33-latek próbował potrącić policjanta

33-letni mężczyzna będzie podejrzany o próbę zabójstwa policjanta. Mężczyzna z Veghel otrzymał nakaz zatrzymania swojego samochodu do kontroli, ale zignorował to i dodał gazu. 33-latek był bliski potrącenia policjanta, który zdołał...

Czytaj więcej

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook