Anna Nowicka - Polka zamieszkująca Holandię

Aniu czy mogłabyś opisać pokrótce swoje ostatnie lata spędzone w Polsce? Dlaczego zdecydowałaś się na wyjazd do Holandii? Jakie były Twoje początki w tym kraju?

Ostatnie osiem lat swego życia w Polsce mieszkałam w Warszawie. Pracowałam tam na jednej z uczelni wyższych (Politechnika Warszawska), jako pracownik administracyjny, miałam także otwartą własną działalność gospodarczą, która polegała na prowadzeniu baro-restauracji.
    Jednak w pewnym momencie, po głębszych przemyśleniach i analizach stwierdziłam, że praca 7 dni w tygodniu pochłonęła mnie absolutnie i tak naprawdę nie mam zupełnie czasu na nic. Ani dla dzieci, ani na własne życie prywatne. Postanowiłam to zmienić. Wynikiem tej decyzji był wyjazd w kwietniu 2010 do Holandii. Nie ukrywam początki były bardzo ciężkie. Zaczynałam od przysłowiowego zera. Musiałam znaleźć pracę, mieszkanie. Dla mnie dodatkowym obciążeniem była również świadomość, że musze jak najszybciej poukładać rozsądnie wszystkie życiowe kwestie, ponieważ po zakończeniu roku szkolnego
w Polsce mieli przyjechać tu moi synowie.
    Było bardzo ciężko, ale dzięki moim staraniom, a także dzięki bardzo pomocnym mi w tym czasie znajomym udało się to wszystko zorganizować. W chwili obecnej prowadzę niedawno otwartą własną działalność gospodarczą "Anna Domestic Services" i ze względu na to, że wiąże swoje plany życiowe z długotrwałym pobytem w Holandii staram się wyrobić jak najlepszą markę, aby firma ta w przyszłości odniosła tutaj sukces.


Jak oceniasz naszych rodaków w Holandii? Czy Holendrzy byli Tobie przychylni i pomocni?

    Jak wcześniej wspomniałam, na początku nie było łatwo, jednak najbardziej bolesne i przykre jest to, że nasi niektórzy rodacy mieszkający tutaj podkreślam - nie wszyscy!!! znaleźli bardzo łatwy sposób zarobkowania, a mianowicie żerują na naiwności i nieświadomości nowo przybyłych Polakach. Na przykład potrafią oszukiwać wynajmując mieszkania wiedząc, że nie płacili rachunków przez ostatnie 2 lata i lokal ten zostanie pozbawiony w najbliższym czasie gazu i prądu nie zwracając zapłaconych im pieniędzy. Miałam nieszczęście być oszukana w taki sposób.

Zadałaś pytanie, jakie mam zdanie na temat Polonii mieszkającej w Holandii. Nie ukrywam moje uczucia są mieszane. Znam bardzo wiele naprawdę wspaniałych ludzi, którzy pracują tu w różnych sektorach
i znakomicie się odnajdują w tym, co robią zyskując tym w oczach holenderskich pracodawców uznanie i szacunek. Jednak nie mogę przemilczeć tematu sporej procentowości Polaków przebywającej na terenie Holandii, którzy chyba nie do końca rozumieją, jakimi wartościami należy się kierować w życiu.
Czasami Polacy nie zdają sobie sprawy, że swoim zachowaniem wpływają negatywnie na opinię ogółu polskich migrantów, którzy chcą osiedlić się w tym państwie i godnie żyć.

Twoje zdanie o Holendrach? Czy pojawił się u Ciebie problem bariery językowej? Dobre rady dla początkujących w Holandii Polaków?

Jednak mimo tak przykrych doświadczeń spotkałam się z życzliwością Holendrów, którzy mimo bariery językowej bardzo mi pomagali i nie ukrywam robią to w dalszym ciągu.
Cenie sobie w nich zorganizowanie i konsekwencje w dążeniu do celu, a także ich pozytywne nastawienie do życia. Myślę, że każdy normalny człowiek jest w stanie odnaleźć się w ich społeczeństwie. Ich obyczajowość nie różni się aż tak bardzo od naszej polskiej, więc na pewno zaaklimatyzowanie się
w tym państwie Polakom przychodzi z łatwością. Najtrudniej jest jednak z komunikacją językową, dla mnie to również było dużym dyskomfortem w pierwszym okresie mego pobytu tutaj. Załatwienie wszelkich spraw urzędowych wymagało wiele zachodu, angażowania znajomych. Teraz w wielu sprawach radze sobie już sama. Ważne jest to, aby się nie bać i tu nasuwa się rada dla naszych rodaków mających zamiar przyjechać do krainy wiatraków lub już tu będących, a nie rozmawiających w żadnym języku umożliwiającym porozumiewanie się tutaj, aby jak najszybciej podjęli naukę języka. W dużych miastach takich jak np. Rotterdam, Den Haag lub Amsterdam jest wiele możliwości nauki, tylko należy chcieć. Placówki powstałe w celu pomocy Polakom (w każdej dziedzinie życia) prowadzą za na prawdę znikome pieniądze kursy językowe przykładem jest DISCK SC&W (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) działający w Rotterdamie. Uważam, że nie jest to aż tak ciężki język, aby nie był możliwy do nauczenia.
   
Twoim obecnym partnerem życiowym jest Holender? Jakie zauważyłaś różnice pomiędzy polskimi a holenderskimi mężczyznami? Jakie zdanie o Polsce ma Twój przyjaciel? Jak to jest u Was z tymi posiłkami? Jaką kuchnię preferujecie, na co dzień?

    Tak, to prawda moim życiowym partnerem jest Holender, jednak nie mogę powiedzieć, że występują istotne różnice między polskimi a holenderskimi mężczyznami (bynajmniej ja ich nie zauważam).
W każdej narodowości istnieją ci dobrzy i źli, a to, że jestem z Henkiem jest zwykłym zbiegiem okoliczności. On bardzo lubi Polskę i uważa, że nasza Ojczyzna jest atrakcyjnym państwem (nawet ostatnio otworzył tam swoją spółkę). Nie mam również problemów z przygotowywaniem posiłków, ponieważ kuchnia polska gości na naszym stole prawie każdego dnia, również wtedy, kiedy odwiedza nas jego rodzina.

Plany Anny na przyszłość?

    Na Twoje pytanie dotyczące moich planów na przyszłość. Odpowiem krótko - pragnę w Holandii żyć i pracować. Uważam, że znalazłam swoje miejsce na ziemi i dołożę wszelkich starań abym mogła tu realizować swoje marzenia.

(AK/redakcja)

Wiadomości z Holandii

33-latek próbował potrącić policjanta

33-letni mężczyzna będzie podejrzany o próbę zabójstwa policjanta. Mężczyzna z Veghel otrzymał nakaz zatrzymania swojego samochodu do kontroli, ale zignorował to i dodał gazu. 33-latek był bliski potrącenia policjanta, który zdołał...

Czytaj więcej

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook