Nie znaleziono biżuterii u podejrzanych o napad na targach Tefaf

47386471 sPolicja nie znalazła żadnej biżuterii w samochodzie mężczyzn aresztowanych w związku z napadem z bronią na targach sztuki Tefaf w Maastricht. Źródła przekazały również, że wygląda na to, iż dwóch zatrzymanych Belgów nie było na targach, kiedy doszło do napadu.

Czterech uzbrojonych mężczyzn obrabowało stoisko na Tefaf we wtorek rano. Mieli zaatakować stoisko angielskiej firmy jubilerskiej Symbolic & Chase, rozbijając gabloty i uciekając z łupami. Świadkom udało się sfilmować całe zdarzenie.

Policja przekazała tylko, że skradziono biżuterię, nie podano jednak informacji o jej wartości. Według jednego ze świadków, rabusie uciekli z naszyjnikiem o wartości 27 milionów euro.

Tego samego dnia, w tunelu Koning Willem-Alexander w Maastricht policja aresztowała dwóch francuskojęzycznych Belgów. Źródła podały, że mężczyźni w wieku 22 i 26 zachowywali się podejrzanie, zaparkowali samochód przy drodze i wysiedli. Policja zabrała ich na przesłuchanie.

Zdaniem prawników zatrzymanych Belgów, doszło do nieporozumienia. Ich zdaniem żaden z zatrzymanych nie jest jedną z osób widoczną na materiałach dowodowych ze zdarzenia.

Rzecznik policji nie komentował sprawy. Powiedział jedynie, że sprawdzany jest udział tych osób w zdarzeniu, ponieważ nawet jeśli nie było ich na targach, mogli odegrać inną rolę w napadzie. Śledztwo trwa i wszystkie scenariusze pozostają otwarte.

PS

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Sport

Facebook