Latające samochody pojawią się na drogach

autosrada2

Koniec z prototypami, pora na prawdziwe testy. Na holenderskie drogi wjadą, czy też wlecą wkrótce latające samochody.

W hali produkcyjnej PAL V International w Raamsdonksveer, specjaliści montują już pierwszy egzemplarz samochodu, który pojawi się na publicznej drodze w ciągu kilku tygodni. Nie zdziwcie się więc, jeśli z prędkością 160 km/h, minie Was na drodze czarno-pomarańczowy "autocopter".

Certyfikacja drogowa weszła już w ostatnią fazę rozwoju i wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku, latające samochody mogą być na drogach czymś zupełnie normalnym.

Przygoda z PAL V rozpoczęła się tak naprawdę w 2007 roku, a od tego czasu zrobiono ogromne postępy. Obecnie na całym świecie pracuje 200 osób, a części pochodzą z Chin, Kanady oraz Hiszpanii.

Cena samochodu będzie spora, ale w Holandii swoje zainteresowanie wyraziło już 35 osób, a jedną kopię zamówił również rząd. Cena pojazdu wynieść może nawet 500 000 euro.

Latający samochód startuje i ląduje z tak zwanego pasa startowego, którym może być nawet normalny trawnik. Na start potrzeba około 30 metrów szerokości i 250 metrów długości. Tworzenie lotnisk jest stosunkowo łatwe.

Szacuje się, że w Holandii znajduje się około 25 mini lotnisk, ale do zapewnienia odpowiedniego zasięgu, potrzeba jeszcze co najmniej 5,6.

MR

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook