Komentarze

Ponad 90% ankietowanych nie chce w sąsiedztwie Polaków

Mieszkańcy regionu Rivierenland w Geldrii skarżą się na żyjących w ich sąsiedztwie migrantów zarobkowych z Polski.

W Tiel 5 do 10 proc. spośród 41 tys. mieszkańców stanowią migranci zarobkowi, głównie nasi rodacy. Część z nich żyje w domkach jednorodzinnych. - Mamy coraz więcej skarg z powodu różnych uciążliwości - mówi przedstawiciel lokalnych władz. Większość dotyczy parkowania - przykładowo przy domku z ośmiorgiem Polaków zaparkowanych jest osiem samochodów. Napływają też skargi w związku z hałasem i zalegającymi przed domkami odpadami. - Osiem osób nie może żyć w domu szeregowym, niezależnie od tego, czy są to Polacy, czy Holendrzy - powiedział sąsiad Polaków.

W związku z licznymi skargami władze Tiel zamierzają wiosną wyznaczyć maksymalną liczbę "polskich domków", które mogą się znajdować na jednej ulicy.

Czytelnicy portalu de Gelderlander zostali tymczasem zapytani, czy polscy migranci zarobkowi są mile widziani w ich dzielnicy. Oddano jak dotąd 1280 głosów, a aż 91% ankietowanych stwierdziło, że nie życzy sobie naszych rodaków w sąsiedztwie (stan na 11 stycznia, godz. 12:50).

W październiku ubiegłego roku organizacja Expertisecentrum Flexwonen szacowała, że w Holandii brakuje 100 tys. miejsc mieszkaniowych dla pracowników z zagranicy.

(łd)

Komentarze   

#5 Olo 2018-01-15 21:15
Niech dadza mieszkania socjalne ludziom pracy, a nie dają na lewo emigrantom z turcji z syryjskimi paszportami.
#4 just_kicia 2018-01-13 20:03
Wybaczcie, ale ja mieszkam wśród Holendrów i to jakie oni mają podejście do porządków choćby na klatce schodowej jest poniżej krytyki. Dzień przed Wigilią sprzątałam schody i porządek utrzymał się aż tydzień. Od pierwszego stycznia, przy drzwiach głównych leżą potłuczone bombki i igły...
Do tego Holendrzy są też bardzo gościnni/imprez owi. Od godziny 20 dźwięki jakby stado słoni przebiegało z jednego końca na drugi a o północy do pierwszej obierają kierunek na club i tak się zachowują jakby cisza nocna w ogóle ich nie dotyczyła...
#3 Antek 2018-01-12 16:36
No wlasnie bodzio i o tych polakach mowa,-ktorzy przyjezdzaja zarobic i nie sa nauczeci porzadkow. Chleja cpaja przeklinaja i syf robia, a ci ktorzy zakladaja rodziny i kupuja domy-to zazwyczaj spoko ludzie, tu cjodzi o brak szacunku dla innych..a to ze biura laduja w chaty 10 osob-to takie rzeczy sie zglasza i zylo by sie wam rowniez lepiej, bo lepiej miec 5 oosb niz 10
#2 Bodzio2606 2018-01-12 08:01
Wy chyba nie wiecie jakie są realia. Zazwyczaj to uitzendbiuro pakuje na jeden domek nie raz ponad 10 osób i nie ważne w jakich warunkach żyją ważne że agencja na nich zarabia. Co do samochodów dlatego ich tam tyle stoi bo każda osoba która tam mieszka poprostu tu przyjeżdża zarobić, to nie jest rodzina w której nawet jeśli jest 8 osób to mają dwa auta a dwa to jest zwyczajny ból dupy że holendrzy muszą płacić podatki za drogi a Polacy tego nie robią. A ty Antek jak nie lubisz Polaków to mieszkaj z turkami :) z nimi napewno lepiej
#1 Antek 2018-01-11 19:21
Oczywiscie ze tak. 8 osob to przesada. Ile ludu tyle aut. To juz masakra, biura tez daja mieszkac syfiarzom, syf i smrud bo nie chce sie polakom co niektórym wystawic smietnika by zabrali do wyproznienia. Ja jestem polakiem ale nie lubie mieszkac w okolicy z polakami a jestem tu juz kilkanascie lat

Dodaj komentarz


O Polakach w Holandii

Coraz mniej Polaków chce …

Holenderski sektor ogrodnictwa boryka się z nowym problemem - coraz mniej polskich pracowników chce pracować w holenderskich szklarniach. Polepszenie sytuacji ekonomicznej w kraju  powoduje, że Polacy niechętnie rozpoczynają pracę w Holandii poprzez...

Czytaj więcej

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook