Jak podaje holenderski dziennik AD uczestnicy wczorajszej zabawy w wesołym miasteczku, które  odwiedziło  miejscowość Alkmaar przeżyli chwilę grozy. Powodem tej grozy  był 44 letni mężczyzna mieszkaniec Alkmaar,   który w poszukiwaniu zemsty na 24 letnim mieszkańcu Heerhugowaard wymachiwał  siekierą i chciał wyrównać  zaległe rachunki.
Na szczęście na czas zjawiła się wezwana policja, która aresztowała mężczyznę i  jak  później  się okazało był pod wpływem alkoholu. Dzięki szybkiej interwencji policji nie doszło do tragedii i nikt nie został ranny.

(AK)


Gmina Den Haag rusza do boju z bezrobotnymi  imigrantami, mieszkańcami Hagi, którzy  pobierają uitkering . Holenderska gmina sporządziła listę imigrantów nieznających języka holenderskiego lub w słabym stopniu i zaprasza ich na rozmowę z pewnym ultimatum: „albo zaczniesz uczyć się języka holenderskiego  albo stracisz prawa do zasiłku dla bezrobotnych, wybór jest Twój". Takich imigrantów na liście gminy Den Haag  jest już 3000,z czego 800 bezrobotnych obcokrajowców jest już po rozmowie  z przedstawicielami gminy zdecydowanych na  inburgeringscursus, czyli naukę języka kraju, w którym postanowili się osiedlić.


Sąsiad pedofila Sytze van der V. z Eindhoven  musi zapłacić pedofilowi 250 euro tytułem odszkodowania za pomówienie i  niepotwierdzone informacje, jakie przekazywał mediom holenderskim tak zdecydował sąd w Den Bosch.
Sąsiad pedofila błędnie poinformował  RTL Nieuws o tym, jakoby pedofil po powrocie do domu nadal molestował dzieci. Informacja ta w późniejszym czasie okazała się nieprawdą. Holenderski pedofil Sytze van der V. dopuścił się molestowania 4 chłopców, tydzień temu podał  do wiadomości  informację, że  opuścił Eindhoven zamieszkuje miejscowość Epe.


(AK)


Tak mokrego lata, jakie  tym roku zafundowała nam pogoda nikt nie pamięta. Pogodowy istny dramat. Lato 2011 roku będzie się wszystkim kojarzyć z deszczem przechodzącym lokalnie w ulewy, burzami i pochmurnym niebem. Tak mokrego bowiem lata w Holandii nie odnotowano od roku 1906.W przeważnie słoneczne, ciepłe, letnie miesiące takie jak czerwiec, lipiec i sierpień  średnie opady wynosiły 350mm/m2.Ponad 100mm więcej niż ogólna średnia ilość opadów przypadających właśnie na te miesiące. Najwięcej opadów odnotowano w miesiącu lipcu.
Lato okazało się bardzo kapryśne i sprawiło wszystkim niezłego psikusa.


Ustalono tożsamość martwego mężczyzny znalezionego pod koniec lipca br. w miejscowości Schiedam. Jest nim 35-cio letni Polak, mieszkaniec Elbląga. W niedzielę 24 lipca 2011 roku o 7.25 na drodze Polderweg w Schiedamie znaleziono zwłoki mężczyzny. Najprawdopodobniej zginął on w nocy z 23/24 lipca w wyniku przestępstwa. Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci z Rotterdamu.
Tę informację podała w środę (31.08) holenderska policja. Rodzina Polaka zidentyfikowała już zwłoki mężczyzny i potwierdziła jego tożsamość. Pomimo 100 wskazówek i informacji, które holenderska policja otrzymała, nadal bada, kto stoi za zabójstwem Polaka i jakie były motywy zbrodni.


Do niecodziennego zdarzenia  doszło w poniedziałek(29.08) w Rotterdam-West. 40 letni mieszaniec Rotterdamu podczas kłótni z nieznajomą odgryzł jej kawałek nosa a wszystko to rozegrało się na ulicy  przy stacji metra Coolhaven w Rotterdamie. Mężczyzna zachowywał się  tak agresywnie i wulgarnie,  że do  uspokojenia szaleńca policja musiała użyć psa policyjnego o wdzięcznym imieniu Paco.


22 letniej holenderce  Melissie z miejscowości Veenendaal udało się ukryć przed całym światem swoją niechciana ciążę. W sobotni  sierpniowy poranek(27.08) kobieta urodziła dziecko, po czym pozbawiła go życia i wyrzuciła do  kontenera na śmieci stojącego koło domu swojego przyjaciela 23 letniego Jacco. Przyjaciel Melissy mieszkał  w  domku przy  ulicy Hovenierslaan w miejscowości Scherpenzel. Według policyjnego psychologa dziewczyna mogła być pod wpływem paniki i szoku poporodowego, dlatego zdecydowała się na ukrycie w śmietniku  zwłok noworodka.


Już  chyba  w Holandii nie ma kierowcy , który nie  rozgląda się na autostradzie w poszukiwaniu szaleńca, który strzela do aut. Kierowcy poruszający się po holenderskich autostradach coraz bardziej odczuwają strach przed postrzałem w  szybę auta lub auto. Odnotowano bowiem kolejne zdarzenie na autostradzie. W poniedziałkowe popołudnie na autostradzie A2 Amsterdam- Utrecht szyba w samochodzie  41 mieszkańca Amsterdamu została postrzelona. We wtorek(30.08) odnotowano następne zdarzenie tym razem na autostradzie A4 (Den Haag w kierunku  Amsterdamu). Tym razem wczesnym popołudniem na wysokości miejscowości Leidschendam doszło do kolejnego postrzelenia auta.

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook