Rotterdam leży pośrodku labiryntu rzek i sztucznych szlaków wodnych tworzących podwójne ujście Renu (Rijn) i Mozy (Maas). Miasto dość szybko zostało odbudowane ze zniszczeń w czasie II wojny światowej, a także w dziedzinie kultury błyszczy pierwszorzędnymi atrakcjami.

Port zaczął odgrywać ważną rolę już w XIV w., a od czasu utworzenia Republiki Zjednoczonych Prowincji Niderlandów Rotterdam dzielił dole i niedole kraju jako jeden z najważniejszych ośrodków miejskich. W XIX w. miasto straciło na znaczeniu, zaskoczone przemysłową ekspansją Zagłębia Ruhry, wchodzeniem w użycie w żegludze coraz większych statków i zwiększającym się zamuleniem Mozy. W latach 1866–1872 udało się przekopać kanał żeglugowy Nieuwe Waterweg i powróciła pomyślna koniunktura utrzymująca się do dziś.

Ciężkie chwile przeżywał Rotterdam w okresie II wojny światowej. W 1940 r. Niemcy zbombardowali śródmieście, cztery lata później, już wycofując się, zniszczyli znaczną część portu, a póki trwała okupacja, miasto nękały naloty aliantów. Po wojnie port szybko odbudowano.

Kiedy jednak na morzach pojawiły się gigantyczne kontenerowce i tankowce, których nie dało się obsługiwać w rotterdamskim porcie, gdyż urządzenia portowe były już przestarzałe, rotterdamczycy postanowili zbudować całkiem nowy port dla statków dalekomorskich. 25 km na zachód od starego miasta, przy samym ujściu połączonych rzek do otwartego Morza Północnego powstał Europoort, ukończony w
1968 r. Zawijają tam nawet największe statki, co pozwala Rotterdamowi utrzymywać pozycję największego portu świata, przeładowującego rocznie ok. 350 milionów ton towarów. Ponad połowa dóbr sprowadzanych do Europy drogą morską z innych kontynentów przechodzi przez Rotterdam.

Z podobnym zapałem i rozmachem władze miejskie zaplanowały odbudowę zrujnowanego centrum. Nie było powrotu do dawnych ciasnych uliczek i ceglanych domków – zastąpiono je formami zupełnie nowymi i ultranowoczesnymi: ekstrawagancką dżunglą wysokościowców ze szkła i betonu, z rozległymi przestrzeniami pozostawionymi ruchowi pieszemu. Obecnie, po kilkudziesięciu latach, gdy projekt został na dobre doprowadzony do końca, widać, że niektóre jego elementy, jak kubiczne domy mieszkalne (kubuswoningen) w dzielnicy Blaak, znakomicie sprawdziły się w praktyce.

Wiadomości z Holandii

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook