Holandia jest małym krajem , co nie oznacza , że pozbawiona jest miejsc ,gdzie można odpocząć i zabawić sie na całego z cala rodzina.
Polecam park rozrywki Slagharen. Dużo wspaniałych atrakcji.Mnie najbardziej do gustu przypadła ogromna karuzela łańcuchowa oraz kolejka. Można Park zobaczyć z obracanej panoramy. Również jest możliwość wynajęcia domku, gdzie można milo spędzić czas ze znajomymi przy grillu:) Są sklepy z pamiątkami oraz dużo snack barów i małych restauracji. Zdjęcia ze Slagharen są do obejrzenia w albumie e-holandii.

Coraz więcej Polaków opuszczających Wielką Brytanię znajduje zatrudnienie w Holandii. Są to głównie osoby, które pracowały na Wyspach za najniższe stawki. Nie opłaca im się tam dłużej zostać. Wszystko przez wysokie koszty utrzymania i kiepski kurs funta.

Jacek już od kilku lat podejmuje pracę sezonową w Holandii. Jeździ tam zawsze za pośrednictwem polsko-holenderskich agencji zatrudnienia. Pod koniec ubiegłego roku po raz pierwszy w życiu wyjechał do pracy w Wielkiej Brytanii. - Anglia zawsze budziła moją ciekawość, dlatego łatwo dałem się namówić na wyjazd do Basingstoke - mówi Polak. - Dzięki pomocy znajomych trafiłem do agencji, która wysłała mnie do centrum dystrybucji towarów sieci Sainsbury. Pracodawca zaoferował mi stawkę w wysokości 8,50 funtów na godzinę.

Co roku coraz więcej obcokrajowców – również Polaków – przyjeżdża do Holandii, by tutaj studiować. Wiele holenderskich uniwersytetów oferuje studia w języku angielskim, więc nie trzeba dodatkowo uczyć się niderlandzkiego. Uniwersytet Nauk Stosowanych NHTV w Bredzie jest uznaną uczelnią, jedną z pierwszych, które zaoferowały studia w języku angielskim.
NHTV powstał 40 lat temu i oferuje studia zarówno licencjackie, jak i magisterskie w takich dziedzinach jak: rozrywka cyfrowa, hotelarstwo, rekreacja, logistyka i transport czy turystyka.

Image

Rodacy strzeżcie się! Jak wynika z badan holenderskiego biura badawczego Resaarch voor Beleid i jego raportu „Nieuwe grejzen, oude praktijken ( „Nowe granice, stare praktyki”)” więcej jak połowa osób przybywających do pracy ze wschodniej Europy pracuje poprzez nielegalne, czy tzw. malafide biura i agencje pośrednictwa pracy. Badanie przeprowadzone zostało na zlecenie Stichting Naleving CAO voor Uitzendkrachten ( SNCU), czyli organizacji stojącej na straży przestrzegania przepisów CAO dla pracowników tymczasowych.  

Większość nielegalnych praktyk ma miejsce w sektorze rolniczym i ogrodniczym. Od kiedy granice Holandii otworzyły się dla Polaków przybywających w poszukiwaniu pracy, mogłoby się wydawać, ze nielegalne biura pracy będą wyrastać jak grzyby po deszczu. Jak wynika z badan, nie powstało wiele więcej nielegalnych biur i agencji. Wzrosła jedynie liczba poszkodowanych, którzy się z nimi zetknęli. Z około 80 tysięcy do 100 osób ma lub miało w minionych 2 latach styczność z nielegalnie działającymi biurami.

 Pracownicy z Polski słyną z tego, ze pracują niemalże ‘ do upadłego’, mało narzekają I się nie obijają. Każdy medal ma jednak 2 strony. Polacy słyną również z tego, ze mówią w większości wypadków tylko po polsku, każdy w Holandii zna polskie słowo na literę ‘ k’ oraz ze wszystkie holenderskie auta maja ‘ drugie życie’  w Polsce.

Wiadomości z Holandii

Amsterdamskie mosty w fatalnym stanie

Badania gminy Amsterdam pokazują, że wiele mostów i nabrzeży znajduje się w złym stanie i grozi im zawalenie. Miasto rozpoczęło kontrolę swoich 829 mostów w zeszłym roku. Jak dotąd w 100%...

Czytaj więcej

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook