W poniedziałkowy poranek we wsi Ens (Flevoland) zginęła 17-letnia Polka. Poruszająca się rowerem dziewczyna zderzyła się z pojazdem z przyczepą niskopodwoziową.

Do wypadku doszło tuż przed godziną 7:00. Obrażenia 17-latki były na tyle poważne, że trzeba było ją reanimować. Po chwili na miejscu pojawiła się karetka, lecz ofariy nie udało się uratować. W wyniku poważnych urazów głowy dziewczyna zmarła na miejscu.

Po trwającym przeszło rok śledztwie holenderska policja zidentyfikowała naszpikowane kulami ciało mężczyzny, które w kwietniu ubiegłego roku wyłowiono w rotterdamskim porcie Scheurhaven. To Tomasz Zawierucha - 30-letni obywatel Polski.

Ciało mężczyzny znaleziono 11 kwietnia 2014. Tkwiło w nim kilkanaście pocisków wystrzelonych z broni palnej. Policja natychmiast wszczęła śledztwo na dużą skalę, w toku którego komputerowo zrekonstruowała twarz mężczyzny.

Dwadzieścioro ubogich dzieci z Polski przez najbliższe trzy tygodnie będzie wypoczywać w Emmeloord. Ugościły je rodziny, które chcą, aby najmłodsi poznali trochę lepszego świata.

Dzieci na co dzień żyją w zanieczyszczonym środowisku, w rodzinach z poważnymi problemami finansowymi lub sierocińcach. W kraju tulipanów będą bliżej natury i zaczerpną świeżego powietrza.

Do tragicznego wypadku z udziałem naszego rodaka doszło w poniedziałek w Harlingen (Fryzja). Kierowana przez 37-letniego Polaka ciężarówka potrąciła 61-latkę jadącą na rowerze. W nocy kobieta zmarła.

Pojazd, którym poruszał się mężczyzna, w pewnym momencie zaczął się kołysać i zmieniać tor jazdy. Uderzył w końcu w jadącą w pobliżu rowerzystkę. Po chwili staranował też auto kierowane przez 56-latkę, aż sam wjechał w znak i wkrótce zatrzymał się na drzewach ogrodowych.

Krótko trwało poniedziałkowe posiedzenie sądu w głośnej sprawie, jaką związek FNV wytoczył firmie transportowej Farm Trans za wykorzystywanie polskich pracowników. Jej adwokat zażądał zmiany sędziego.

Firmę z Zevenbergen pozwano, gdy wyszło na jaw, że nie płaci polskim kierowcom należytych pieniędzy. Nasi rodacy otrzymywali tylko 500 euro miesięcznie - kwotę sporo niższą od tej, jaka im przysługiwała w ramach pracy w kraju tulipanów. W odpowiedzi na takie traktowanie Polaków w marcu przedstawiciele FNV wysmarowali okna, drzwi i mury budynku firmy majonezem, sosem orzechowym i frytkami.

Wiadomości z Holandii

Kolejna kaczka postrzelona w Rotterdamie

W Rotterdamie znaleziono kolejną kaczkę, która raniona został strzałą. Policja otrzymała kolejne doniesienie o rannym zwierzęciu. To już drugi taki przypadek, bowiem podobna sytuacja miała miejsce w ubiegły weekend.

Czytaj więcej

O Polakach w Holandii

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook