71 lat po wyzwoleniu miasta Axel (Zelandia) ujawniono plany odrestaurowania części historycznej miasta i na nowo wydobycia na światło dzienne bogatego dziedzictwa kulturowo-historycznego.

Całość skupi się na zagadnieniu wyzwolenia miasta, które miało niemały związek z historią Polski i postacią pułkownika Szydłowskiego. Odnowiony zostanie zabytkowy cmentarz na Walstraat (na którym spoczywa m. in. żona pułkownika Szydłowskiego), główny plac (gdzie znajduje się płaskorzeźba Szydłowskiego) oraz park.

Powstanie także ścieżka spacerowa, wzdłuż której staną tabliczki przedstawiające historię wyzwolenia Axel. Natomiast pobliska ulica Nassaustraat uzyska więcej miejsc parkingowych. Nad planami współpracują organizacje Herdenkingscomité 4 en 5 mei Axel, muzeum miasta Gdyni, de Stichting tot het beheer van de R.K. Begraafplaats H. Gregorius de Grote Axel, Luitjens Retail oraz gmina Terneuzen.

Znajdująca się w Axel płaskorzeźba przedstawiająca portret Szydłowskiego jest połączona z wizerunkiem polskiego orła oraz symbolem 1 Dywizji Pancernej. Tablica została odsłonięta w 1959 roku przez generała Maczka, gdyż pułkownik Szydłowski przebywał wówczas w Kanadzie. W planach jest odlanie płaskorzeźby na nowo i ustanowienie jej centralnym punktem placu. Nad jej odnowieniem czuwają polscy studenci z Akademii Sztuk Pięknych.

Kontrowersyjna grupa z miejscowości Aalburg działająca na czacie WhatsApp została zlikwidowana. Przyczyną było nieprawidłowe jej funkcjonowanie, które wyszło na światło dziennie poprzez raport w telewizji Omroep Brabant.

Grupa została założona 7 miesięcy temu i miała 600 członków. Miała ona służyć reagowaniu na niebezpieczne sytuacje w okolicy, przerodziła się jednak w grono osób siejących nienawiść i dyskryminację w stosunku do Polaków.

Każdego roku w pierwszą sobotę września odbywa się spacer śladami polskich oddziałów - Airborne Wandeltocht. Jest to forma hołdu złożona 1700 polskim i brytyjskim żołnierzom, którzy zginęli pod Arnhem i zostali pochowani na cmentarzu Airborne w Oosterbeek. Punkty lądowania i walk napotykane podczas wycieczki oznaczone są tabliczkami.

Polski wkład w historię Holandii często przedstawiany jest w kontekście wioski Driel. To jednak niepełny obraz sytuacji. Tam na spadochronach wylądowała brygada polskich spadochroniarzy, jednak Polacy walczyli również w okolicach Oosterbeek. W tamtych okolicach 18 i 19 września wylądowała grupa polskich żołnierzy oraz jednostka przeciwpancerna, która wspomogła brytyjskie oddziały.

 Odbywając spacer po terenach z tamtych wydarzeń można minąć następujące punkty:

- Z terenów lądowania Polacy udali się przez przejazd kolejowy w Wolfheze w kierunku Oosterbeek.

- Polacy po opuszczeniu Driel, w ciągu dwóch kolejnych nocy przekroczyli rzekę Ren, mniej więcej naprzeciwko Kneppelhoutwe. Atak Niemców skutecznie odparli na skrzyżowaniu dróg Utrechtseweg i Stationsweg, niedaleko stacji kolejowej Arnhem. Jednostka przeciwpancerna pojawiła się 18 i 19 września na wysokości Kneppelhoutweg i w okolicach Oude Kerk.

- Razem z Brytyjczykami przybył polski korespondent wojenny – Marek Święcicki. On jako pierwszy napisał książkę o bitwie o Arnhem pt.: „Czerwone diabły pod Arnhem”

 

Interesuje Was polski akcent w historii Holandii?

 
Na stronie: http://www.poleninbeeld.nl/maatschappij/geschiedenis/poolse-punten-tijdens-de-airborne-wandeltocht/ można znaleźć mapę z zaznaczonymi punktami, gdzie działały polskie oddziały podczas Operacji Market Garden we wrześniu 1944 roku.

 

Zbliża się czas obchodów 71 rocznicy wyzwalania miast i wsi holenderskich spod okupacji

hitlerowskich Niemiec. Nam Polakom, nie wolno zapomnieć, że u boku wojsk amerykańskich, kanadyjskich i angielskich walczyli nasi rodacy, żołnierze 1 Polskiej Dywizji Pancernej pod dowództwem legendarnego gen. Stanisława Maczka. Jest to powód do dumy, ale jednocześnie zobowiązuje nas do pamięci o tamtych wydarzeniach.

 

Po pełnym sukcesów, debiutanckim sezonie drużyny KS Broekhoven 3 „Białe Orły”, nadszedł czas na zmiany. W nowy sezon polscy piłkarze wejdą z nowymi nadziejami, nową nazwą oraz herbem.
Poprzedni sezon był niesamowicie udany dla polskich piłkarzy reprezentujących barwy drużyny KS Broekhoven 3. Zdobycie podwójnej korony, czyli Mistrzostwa Ligi oraz Pucharu Holandii, zostało okraszone zwycięstwem w prestiżowym turnieju piłkarskim - Summer Cup. Reprezentując nazwę „Białe Orły”, z której zawodnicy byli znani wśród polskiej społeczności w Holandii, zwyciężyli w halowym turnieju Winter Cup. Jednak przyszedł czas na zmiany. Po zakończeniu sezonu dobiegła końca współpraca zawodników oraz sztabu trenerskiego z byłym Prezesem. W nowy sezon, który zostanie zainaugurowany 23 sierpnia meczem o Puchar Holandii, ekipa pod przewodnictwem Trenera Pawła Semika oraz zarządu klubu KS Broekhoven, wejdzie z nową nazwą oraz nowym logiem - KS Broekhoven 3 „Black Devils”.

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook