Moi pracodawcy

Moi pracodawcy


Aby wiernie oddać charakter pracy i późniejsze zawirowania oraz problemy muszę krótko opisać swoich pracodawców i ich domy.


1. Carolina – peruwianka od lat mieszkająca w Holandii z mężem i dziećmi. Typowy holenderski dom w zabudowie szeregowej. Sprzątanie w co drugi poniedziałek rano:

- parter = korytarz, wc, salon, kuchnia,

- I piętro = łazienka, sypialnia, 2 pokoje dziecięce, korytarz, schody,

- zaadaptowany na cele mieszkalne strych = 2 pokoiki i pralnia z suszarnią.

Na wszystko 3h

 

2. Rodzina Gerlach – on Niemiec, ona Holenderka, dwoje dzieci. Duży dom w starym stylu, pełen pamiątek z wypraw do Afryki. Sprzątanie w każdy poniedziałek w godzinach południowych:

- parter = korytarzyk, wc, ogromny salon z przeszklonym patio, kuchnia

- I piętro = łazienka, pokój zabaw dla dzieci, sypialnia gospodarzy i sypialnia dzieci, korytarzyk,

- strych = pokój dla gości, biuro

Czas – 4h

 

3. Bas i Nynke – młode małżeństwo z dwójką dzieci mieszkjące na obrzeżach Woerden w ogromnej willi. Sprzątanie w każdy wtorek rano:
- parter = wc, korytarz, ogromny salon z jeszcze większą kuchnią,

- I piętro = duża sypialnia gospodarzy z garderobą i ogromna łazienką, pralnia, łazienka dla dzieci, dwa dziecięce pokoiki, korytarz

- II piętro = korytarz zawalony dziecięcymi zabawkami i dwa pokoje w trakcie adaptacji

Czas pracy – 3,5h

 

4. Ida i Paul – małżeństwo z dwójką dzieci. Dom w zabudowie szeregowej, bardzo zadbany. Sprzątanie w co drugą środę rano:

- parter = kuchnia, salon, jadalnia, wc, korytarzyk

- piętro = wyłącznie łazienka i schody

Resztę domu (własne i dziecięce sypialnie oraz zaadaptowany strych) państwo sprzątało samo.

Czas – 2,5h

 

5 Maaika – młoda kobieta (niezamężna lub rozwódka – nie pytałam) z dwójka dzieci. Dom bardzo zadbany. Sprzątanie w co drugą środę rano (na zmianę z Idą):

- parter = korytarzyk, wc, salon, kuchnia,

- I piętro = łazienka, sypialnia, pokoje chłopców, korytarzyk, schody

- stryszek zaadaptowany na pralnię i pokój.

Na wszystko – 3h

 

6. Sandra i Jerry – młode małżeństwo z dwójką małych dzieci. Nowy, ładny dom w zabudowie szeregowej. Sprzątanie w każdy czwartek rano:

- parter = korytarz, wc, kuchnia połączona z salonem,

- piętro = sypialnia, łazienka, pokoje dziecięce, korytarzyk, schody

- strych = na wyraźne życzenie Sandry

Czas – 3h

 

7. Danielle – młoda mężatka z dwójką dzieci. Generalnie miałam okazje widzieć ją i jej męża tylko raz. Mieszkali w starej kamienicy w samym centrum Woerden. Kamienica nadawała się do generalnego remontu – zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Sprzątałam co tydzień w każdy czwartek, po skończeniu sprzątania u Sandry:

- parter = długi korytarz, wc, ogromny salon z otwartą kuchnią, schody,

- piętro = jedno pomieszczenie zaadaptowane na kilka mniejszych – sypialnia, łazienka, kącik biurowy, pokój dla dzieci przedzielony szafą na dwa oddzielne, kącik na pralnię

Czas na sprzątanie – 3h

 

8. Claire – starsza, bardzo przemiła pani mieszkająca sama w dużym domu w willowej dzielnicy Woerden. Sprzątanie w co drugi czwartek, po skończeniu u Danielle. Sprzątałam wyłącznie parter: dość duży hall, salon i kuchnię. Czasem na wyraźną prośbę odkurzałam piętro czy pomagałam zmienić pościel. Z racji tego, że nie pasował mi dzień pracy poprosiłam Claire o zamianę sprzątania na środę.

Czas pracy – 2h

 

9. Mieke i Eric – małżeństwo z dwójką dzieci mieszkające w okolicy Idy oraz Maaikie. Dom ładny, zadbany. Sprzątanie w co drugi piątek rano:

- parter = korytarzyk, wc, salon, kuchnia, schody

- I piętro = łazienka, sypialnia, gabinet, pokój córki, korytarz, schody,

- II piętro = pokój gościnny, pokój syna, pralnia, korytarz

Czas – 3,5h

 

10. Renata – mężatka z trójką dzieci. Ona pielęgniarka, on lekarz (niestety nie wiem jakiej specjalności). Duża willa o brzydkich gabarytach na nowowybudowanym osiedlu Woerden. Sprzątanie w każdy piątek w godzinach południowych:

- parter = hall, wc, ogromny salon z otwartą kuchnią, schody z podestem

- I piętro = gabinet, pokój córki, łazienka, duża sypialnia, korytarz, schody,

- II piętro = dwa pokoje chłopców, łazienka, korytarz

Czas na całą willę – 3,5h

 

11. Hetty – mężatka w wieku około 60lat, mieszkająca z mężem w piętrowym mieszkaniu. Sprzątanie miało się odbywac w co drugi piątek przez 4h, po skończeniu u Renaty. Zamieniłam to na sprzątanie w każdą sobotę po 2h.

Sprzątałam na zmianę – albo całe piętro (sypialnia, łazienka i dwa pokoje), albo cały dół (salon, kuchnia, korytarz, wc)

 

Trochę tego było do ogarnięcia… Na szczęście pomagając Paulinie pierwszy tydzień pracy miałam już za sobą, mogłam więc spokojnie zacząć pracowac z swoim tempie.

Kupiłam też sobie kalendarz czyli jak Holendrzy mówią "AGENDE", by zapisać adresy, nr telefonów i dni w jakich sprzątałam na poszczególnych domach. Musze przyznać, że agenda sprawdziła się wyśmienicie, szczególnie w okresie urlopowym.

Portal e-holandia.info poleca blog  http://slodko-gorzkaholandia.bloog.pl



 

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook