Komentarze

Chomik kazał mu się rozebrać do naga

Share

Kupno domu w Holandii
34-letni Holender chodzący po ulicach nago jak Pan Bóg go stworzył odpowiadając na pytanie policji, dlaczego nie ma ubrania na sobie odpowiedział: bo tak mu zmarły chomik nakazał.
Mężczyznę ujęto obok szkoły podstawowej w miejscowości ‘s-Heerenbroek. Mężczyzna stwierdził, że jest w kontakcie ze zmarłym w 2010 roku chomikiem, który nakazał mu rozebrać się i wyjść na ulicę nago.

O zdarzeniu tym policję poinformował zaskoczony widokiem przechodzeń, który natknął się na nagiego mężczyznę.
 Mężczyzna nago przechadzał się również w centrum Zwolle. Za ten wyczyn sąd skazał go na jeden tydzień aresztu.

(zko/redakcja)


Dodaj komentarz


Wiadomości z Holandii

Znikają kolejne second-handy

Znikają kolejne second-handy

Zakończył się etap rozwoju w holenderskim sektorze sklepów z używaną odzieżą. Zyski są coraz mniejsze, a część ciucholandów ogłosiła już upadłość – informuje badająca rynek organizacja BKN. W 2009 roku liczba...

Czytaj wiecej

Więcej w: Wiadomości z Holandii

O Polakach w Holandii

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Sport

LM: Drugi remis Ajaksu

LM: Drugi remis Ajaksu

Ajax Amsterdam zremisował na wyjeździe z APOEL-em Nikozja 1:1 w drugim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów 2014/15. Jedyny holenderski zespół w tych rozgrywkach wyszedł na prowadzenie w 28 minucie za sprawą...

Czytaj wiecej

Więcej w: Sport

Facebook


stat4u

Na tej stronie są wykorzystywane pliki cookies. Stosujemy je w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszych serwisów (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów reklamowych i statystycznych). Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij w Zamknij. Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj naszą politykę prywatności.

Akceptuję cookies z tej strony.