Komentarze


Według specjalnego raportu KPMG dot. podatków („Competitive Alternatives 2010 Special Raport: Focus on Tax") Królestwo Niderlandów posiada najniższe stawki podatkowe dla zagranicznych firm w Europie, natomiast w rankingu światowym plasuje się na trzecim miejscu za Meksykiem i Kanadą.

W raporcie dokonano oceny konkurencyjności podatków w 10 państwach:  Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Japonii, Kanadzie, Australii, Francji, Niemczech, Królestwie Niderlandów, Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech. W 95 miastach wyżej wymienionych państw, z naciskiem na 41 miast z populacją powyżej 2 mln mieszkańców, przeprowadzono 17 operacji biznesowych w trzech sektorach: produkcji, IT oraz R&D. Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, dla których odnośnikiem były stawki podatkowe w Stanach Zjednoczonych, w Królestwie Niderlandów całkowite koszty poniesione z tytułu podatków są niższe o 23,6% od amerykańskich.
Multidotyk, przekątna 10 metrów i kupa zabawy. Fajnie być studentem w Holandii.
Studenci na holenderskim uniwerku w Groningen mogą korzystać z największego ekranu 3D jaki kiedykolwiek zbudowano. Wyświetlacz Reality Touchscreen ma przekątną przekraczającą 10 metrów i prawie trzy metry wysokości.

Największy ekran dotykowy na świecie generuje obraz o rozdzielczości 4900x1700 pikseli, a za śledzenie i odwzorowanie ruchu odpowiada sześć kamer optycznych i 1000 czujników podczerwieni. Dzięki temu możliwa jest precyzyjna interakcja.

Holenderska minister edukacji Marja van Bijsterveldt zapowiedziała zarzucenie działań mających na celu rozproszenie dzieci imigrantów w szkołach. Minister rezygnuje tym samym z narzędzia do integracji, krytykuje dziennik Trouw: "Wkład szkoły w integrację jest o wiele skromniejszy, niż oczekiwały wcześniejsze pokolenie. Edukacja nie jest cudownym lekiem na wszystkie społeczne bolączki. Jednocześnie wielu rodziców jest przekonanych, że 'razem' można osiągnąć więcej niż 'osobno'. W niektórych miejscowościach rodzice wymusili na władzach, by w szkołach dzieci z rodzin holenderskich uczyły się razem z dziećmi z rodzin imigrantów. Gminy uzgodniły ze szkołami sposoby działania mające na celu zapobieganie podziałom.
136 tysięcy prawdopodobnie skażonych dioksynami jaj trafiło z Niemiec do Holandii, gdzie zostały wykorzystane w przemyśle spożywczym - poinformował rzecznik unijnego komisarza ds. zdrowia i ochrony konsumentów.

Rzecznik zapewnił, że niemieckie jajka nie trafiły do handlu. Na razie nie wiadomo, do jakiej dokładnie produkcji je wykorzystano. Nie ma też całkowitej pewności, co do ich zatrucia dioksynami.

Jajka pochodziły z fermy w Saksonii-Anhalt i na początku grudnia zostały dostarczone holenderskiej firmie Barneveld. Niemiecki dostawca nie miał prawa w tym czasie sprzedawać jaj, gdyż był uwikłany w skandal z dioksynami.

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook


stat4u