Komentarze

Król Wilhelm Aleksander regularnie lata jako pilot samolotami pasażerskimi

Pomimo wielu obowiązków król Wilhelm Aleksander nie porzucił swojej pasji. Nadal lata samolotami jako pilot, i to podczas lotów komercyjnych.

Dziennik "De Telegraaf" poinformował, że Wilhelm Aleksander co miesiąc zasiada jako drugi pilot podczas lotów linii KLM i KLM Cityhopper. Większość pasażerów nie ma pojęcia, że lata z królem Niderlandów.

Monarcha zdobył umiejętności pilota po ukończeniu szkoły średniej w Walii w 1985 roku. Ma wszystkie uprawnienia i cały czas lata, aby ich nie stracić. Pilot musi wylatać 150 godzin w roku w celu zachowania licencji.

Król lata samolotami pasażerskimi już od 21 lat. Kiedy jest w mundurze, pasażerowie rzadko go rozpoznają. Częściej miało to miejsce po zamachach terrorystycznych z 11 września, gdy drzwi do kokpitu musiały być otwarte. Ludzie zaglądali wtedy do środka i ku swojemu zaskoczeniu widzieli księcia, którym wtedy jeszcze był najstarszy potomek królowej Beatrycze.

Dzisiaj podróżni poznają zwykle Wilhelma Aleksandra po głosie. - Zaletą jest to, że zawsze mogę powitać pasażerów w imieniu kapitana i załogi. Nie muszę wtedy podawać swojego imienia. A większość ludzi i tak nie słucha - oznajmił z uśmiechem.

Wkrótce król rozpocznie ponowny kurs pilotażu Boeinga 737, aby dalej móc latać liniami KLM, ponieważ samoloty Fokker, którymi latał do tej pory, są wycofywane.

(łd)

Dodaj komentarz


Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook


stat4u