Komentarze

Myśleli, że to pożar, a to tylko koncert Alice'a Coopera

W poniedziałek wieczorem strażacy w Tilburgu pędem ruszyli w stronę dymu unoszącego się nad miastem. Jak się okazało, nie było powodów do niepokoju - to tylko część koncertu gwiazdy rocka Alice'a Coopera.

Amerykański muzyk występował w sali koncertowej 013 na Veemarktstraat. W trakcie show użyto wytwornic dymu, który przez system wentylacji wydostał się następnie na świeże powietrze. Mieszkańcy myśleli, że coś się pali i zawiadomili pożarniczych.

Ci szybko doszli do wniosku, że to fałszywy alarm. Koncertu nie przerwano i fani dalej bawili się w rytm muzyki "Ojca chrzestnego szok rocka".

źródło: nos.nl
foto: Kreepin Deth, CC BY-SA 3.0

(łd)

Dodaj komentarz


O Polakach w Holandii

Polski hotel w Bunschoten…

Budynek, w którym zamieszkają niedługo  pracownicy głównie  z Polski, znajdujący  się na ulicy Celsiusweg w miejscowości Bunschoten,  będzie monitorowany całą dobę. O zamieszczeniu monitoringu na terenie hotelu zapewnia agencja pracy McDo-It. Mieszkańcy...

Czytaj więcej

Szukaj domu w Holandii

Miasto
Pokoje od
Cena od
Cena do
Nieruchomosci Holandia

Facebook


stat4u